Logowanie Zarejestruj


Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Mitsubishi Carisma II
Autor Wiadomość
Kwidzinsky. Offline
Użytkownik
**
Użytkownik

Skąd: Pomorskie
Liczba postów: 49
Dołączył: 29/01/2016
Reputacja: 1
Podziękował: 18
Podziękowano mu 74 raz(y)
Post: #1
Mitsubishi Carisma II
Witam, pochwale się moim prywatnym dupowozem. Jest to mitsubishi carisma (bliźniacze do volvo v40/s40). Model poliftowy, przerobiony przeze mnie w sumie na ostatniego lifta xD
Image
Jeśli chodzi o dane techniczne to jest to zwykłe 1.6i o mocy 95 kuni mechanicznych z podtlenkiem LPG. Z racji że jest to moje pierwsze prywatne auto to wiadomo, plany są dość spore. Z takich bardziej widocznych inwestycji które udało mi się zrealizować to założenie felg 16" BBS z volva s40/v40 i założenie na dekielki naklejek bbs i wizualizacja na pełnego lifta (ciemne lampy i chromowane logo). Kolejne plany to na pewno ogarnięcie blacharki z zewnątrz (usunięcie wgniotek i zarysowań) które planuje zrobić w przyszłym roku, a po wszystkim napewno zabezpieczę lakier jakimś woskiem. Jakby ktoś miał pytania odnośnie auta to chętnie odpowiem bo z tego co zauważylem w moim środowisku to dużo osob sie zastanawia nad tym autem jednak rezygnuje z tego powodu bo jest mało popularne. Big Grin

Image
22/12/2020 06:11 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
 Podziękowań: Michal_Z_gno
Daras94 Offline
Trucker
****
Trucker

Skąd: Piła
Liczba postów: 771
Dołączył: 02/01/2020
Reputacja: 19
Podziękował: 340
Podziękowano mu 623 raz(y)
Post: #2
RE: Mitsubishi Carisma II
Zadbane autko na pięknych aluskach Smile .....niemiec pewnie pod kocem trzymał a rumun do granicy gonił bo chciał odkupić :E
22/12/2020 06:27 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Kwidzinsky. Offline
Użytkownik
**
Użytkownik

Skąd: Pomorskie
Liczba postów: 49
Dołączył: 29/01/2016
Reputacja: 1
Podziękował: 18
Podziękowano mu 74 raz(y)
Post: #3
RE: Mitsubishi Carisma II
(22/12/2020 06:27 PM)Daras94 napisał(a):  Zadbane autko na pięknych aluskach Smile .....niemiec pewnie pod kocem trzymał a rumun do granicy gonił bo chciał odkupić :E

Nie chciałbys widzieć samochodu po zakupie xD Sporo drobnostek było w nim i jest do zrobienia które powoli ogarniam ale wszystko zmierza w dobrym kierunku Big Grin
A co do pochodzenia to Cię zdziwię bo samochód krajowy. Z tego co wiem to został kupiony przez poprzedniego właściciela od jakiegoś lekarza ze Szczecina który na próbę założył do niego LPG i własnie na tym paliwie Carisma śmiga jak szalona jak na te 95 koni. Mam prównanie z 1.7 dieselem w mercedesa a klasy to, wspomniany mercedes nie ma nawet podejścia do carismy. Pomijając sam komfort podróży to carisma jak na swój wiek zbiera się dość żwawo. Big Grin

Image
22/12/2020 06:31 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Daras94 Offline
Trucker
****
Trucker

Skąd: Piła
Liczba postów: 771
Dołączył: 02/01/2020
Reputacja: 19
Podziękował: 340
Podziękowano mu 623 raz(y)
Post: #4
RE: Mitsubishi Carisma II
Aż tak obtrzaskany był Pytajnik Smile
22/12/2020 06:40 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Kwidzinsky. Offline
Użytkownik
**
Użytkownik

Skąd: Pomorskie
Liczba postów: 49
Dołączył: 29/01/2016
Reputacja: 1
Podziękował: 18
Podziękowano mu 74 raz(y)
Post: #5
RE: Mitsubishi Carisma II
(22/12/2020 06:40 PM)Daras94 napisał(a):  Aż tak obtrzaskany był Pytajnik Smile

Dla przykładu: kostka od przepustnicy złapana na trytkę żeby stykała i po wymianie sprzęgła nie można było zrobić adaptacji przepustnicy po odłęczeniu aku, bo auto cały czas trzymało 2 tysiące obrotów i trzeba bylo poprawić kostkę; klima rzekomo miala mieć tylko jakies oringi do wymiany a ostatczenie okazało się że kable od kostki wiszą sobie swobodnie, szyba w miejscu odprysków miała naklejona naklejkę rejestracji i nie było ich widać na pierwszy rzut oka, pozniej szyba pękła przy reuglacji lusterka wstecznego i trzeba było ja wymienić, na alusach było tyle odważników że masakra, przy wymianie sprzęgła okazało się że ktoś przy poprzedniej wymianie zamiast założyć normalną tuleję wałka sprzęgła pokusił się o dotoczenie czegoś na jej kształt, przez co sprzęgło przejechało cudem jakieś 80 tysi, a pomijając to wszystko autko oczywiście miało być igła, a w środku chodził sobie piesek jeżdżąc z właścicielem xD No ale defacto samochód mechanicznie jest igła i po dopieszczeniu najważniejszych rzeczy śmiga teraz bajerancko. Teraz zostały mi do zrobienia pierdoły: klocki; łącznik stabilizatora tył; tłumik przy okazji, podświetlenienie panelu klimy, kompa i zegarów (mam już zamówione białe ledy); uszczelki w pokrywie zaworowej na świecach i od razu samej pokrywy i myślę że auto może kolejne 300 tysi przejechać Big Grin

Image
22/12/2020 06:49 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Sponsor forum: EKLOCKI.NET - Sklep z klockami LEGO Warszawa